Mija już prawie pół roku od założenia tego bloga. Szybko minęło, zwłaszcza ostatnie 1,5 miesiąca (z wiadomych przyczyn 😛 ).

W pierwszym wpisie stwierdziłam, cytuję:

„Stąd wniosek by skupić się na konkretach i pozwolić blogowi żyć własnym życiem albo popłynąć na fali tego, co będzie.”

I rzeczywiście „popłynęłam” 😀 Ostatnie dwa miesiące na fali pisania o produktywności.

Było to celowe działanie. Nawet w sekcji „Zacznij tutaj” uprzedzam, że wpisy nt. produktywności pojawiają się w każdy piątek i zawsze, a pozostałe tematy z 2 razy w miesiącu.

Ale zakładając to miejsce nie miałam przeznaczać go „tylko” na produktywność. Kategorii wpisów miało być nieco więcej.

I do tego będę chciała teraz wrócić 🙂

Jakiś czas temu zadałam pytanie na Fanpage’u bloga:

Ponieważ nie wszyscy subskrybują bloga w ten sposób (a nawet jeśli – zasięgi są jakie są), postanowiłam ponowić je tutaj. A więc:

„O czym powinnam pisać więcej? Programowanie? Google Analytics? Aplikacje? Rozwój? Lifestyle?”

Zapraszam do wypowiadania się w komentarzach 🙂 Zawsze uwzględniałam Wasze opinie i znajdują one odzwierciedlenie w tematach na blogu (jak choćby seria o GTD czy artykuł o Todoist).

Kolejne opinie na Fanpage’u również mile widziane.

W najbliższej kolejności czekają Was m.in. artykuł nt. nauki HTML/CSS, Google Analytics i filtrów oraz pare nowości.

Postanowiłam wykorzystać bloga także do dzielenia się przydatnymi materiałami dla mam, jak choćby lista wyprawkowa, lista do szpitala, formalności po porodzie, itd. Checklisty, materiały. W końcu jestem teraz na bieżąco i to częsty temat pytań, które do mnie trafiają. Ale nie martwcie się, nie przekwalifikuje bloga na tematykę stricte parentingową 😉

Drugą nowością będą wpisy z poleceniami. Na Fanpage’u oraz Twitterze dzielę się z Wami linkami do wpisów powiązanych z tematyką bloga. Raz na jakiś czas będę chciała zebrać je w jedną całość i polecić w ramach cyklu „Znalezione w sieci”. Pierwszego wpisu spodziewajcie się w okolicach połowy sierpnia.

Biorąc pod uwagę mnogość tematów ilość wpisów zapewne wzrośnie. Jest to możliwe ponieważ nie będą to tematy równie angażujące czasowo jak to, co pojawia się na temat produktywności. Przykładowo napisanie tego artykułu zajęło mi pewnie z 4-5 razy mniej czasu niż piątkowego nt. GTD 😉

Jak podobają Wam się zapowiadane zmiany? Wszelkie uwagi, opinie oraz propozycje tematów mile widziane 🙂