Przeglądanie poczty nie szłoby mi pewnie tak sprawnie, gdyby nie kolejna aplikacja, którą używam – Unroll.me.

Podawanie swojego adresu email w różnych formularzach wiąże się z ryzykiem nieświadomej subskrypcji jakiegoś newslettera. Czy ktokolwiek z nas może się pochwalić, że nigdy nie zdarzyło mu się zapisać w taki sposób na jakąś listę mailingową? Wypisanie się nie jest może trudne, ale często zamiast to zrobić kasujesz maila, potem następnego i tak w kółko. Bo trzeba kliknąć na dole maila wypis, czasem zalogować się na konto, zmienić coś w ustawieniach, etc. Nie chce nam się tracić na to czasu, a w efekcie tracimy go dużo więcej odbierając takie maile.

Na początek mały film promocyjny aplikacji (ang.). Bardzo przypadł mi do gustu.

Minusem jest to, że aplikacja wspiera tylko angielski, ale myślę, że po przeczytaniu tego artykułu bez problemu będziesz potrafił/a/ ją używać, nawet nie znając języka. Jest naprawdę mocno intuicyjna i prosta. A na dodatek darmowa. Osobiście korzystam z wersji webowej aplikacji, ale możecie ją również pobrać na telefon z systemem iOS. Niestety nie wspiera Androida.

Jak działa aplikacja Unroll.me?

Skanuje naszą pocztę i zwraca wszystkie listy mailingowe, na które jesteśmy zapisani.

Dla każdej takiej subskrypcji możesz podjąć jedną z trzech decyzji:

  • Wypisz się (Unsubscribe)
  • Wrzuć w „Rollup” (Add to Rollup)
  • Trzymaj w skrzynce odbiorczej (Keep in Inbox)

Rollup to taki folder, do którego trafiają wybrane subskrypcję, a my raz dziennie, o wybranej porze dostajemy mail zbiorczy jak poniżej:

unroll-me-daily-rollup-example

Jeśli coś Cię zainteresuje, wystarczy, że klikniesz w dany „kafelek”. Aplikacja przeniesie Cię na stronę Unroll.me, gdzie możesz podejrzeć jego zawartość.

A jeśli koniecznie chcesz znaleźć jego kopię na swoim mailu, poszukaj w folderze „Unroll.me”. Pojawia się on automatycznie w momencie przyjścia pierwszego maila z listy Rollup. Zazwyczaj jednak nie musisz kompletnie wiedzieć o istnieniu tego folderu 😉 Osobiście zajrzałam tam  dzisiaj pewnie pierwszy raz odkąd korzystam z Unroll.me.

Porę otrzymywania Rollup’a oczywiście możemy wybrać sami w Ustawieniach konta:

unroll-me-time-rollup

I to naprawdę wszystko czego potrzebujesz, by używać tej aplikacji.

Załóż konto. Przeskanuj swojego maila. Zdecyduj co chcesz zrobić ze znalezionymi subskrypcjami. I ciesz się mniej zaśmieconą skrzynką. Jeden zbiorczy mail zamiast kilkunastu pojedynczych? To możliwe 🙂 I efektywne.

Liczby…

Osobiście z wykorzystaniem tego narzędzia wypisałam się z 94 subskrypcji, 143 lądują w Rollup’ie i 52 nadal trzymam w skrzynce odbiorczej (zapewne głównie newslettery z blogów, te wolę jednak archiwizować pod poszczególnymi etykietami) 🙂

 

Zadanie dla chętnych: Od-subskrybuj się

Załóż konto Unroll.me i przejrzyj subskrypcje, na które jesteś zapisany. Podziel się ich liczbą w komentarzu.
Podejmij decyzję co do każdej subskrypcji i daj znać, z ilu udało Ci się wypisać, a ile wrzucić w Rollup.
Jeśli napotkasz jakiś problem, pisz śmiało. Pomogę 🙂

 Co sądzisz o aplikacji Unroll.me? Spotkałaś/Spotkałeś się z nią wcześniej?

Drugi artykuł z serii „Narzędzia w służbie produktywności” oraz pierwszy z serii „Jak ogarnąć chaos w Twojej skrzynce pocztowej?”

[Aktualizacja 4.03.2016] Ograniczeniem aplikacji jest wsparcie wyłącznie dla domen pocztowych: Gmail, Google Apps, Yahoo! Mail, AOL Mail, iCloud oraz Outlook.com. Rozwiązanie na chwilę obecną nie zadziała dla poczty Onet, WP i innych naszych polskich domen pocztowych.

Jeśli uważasz opisane rozwiązanie za ciekawe, podziel się nim z osobą, u której być może wiesz, że występuje problem z porządkiem na poczcie. Nawet jeśli ona sama o tym nie wie 😉