Dawno, dawno temu założyłam bloga. Nazywał się Nettelog 😛

Blog powstał w tydzień. W piątek podjęłam decyzje o jego uruchomieniu, a w następny piątek pojawiły się pierwsze wpisy 😉

Nie miał newslettera, nie miał nawet Fanpage’a. O, zgrozo! Bo takiego ruchu jak trzeciego dnia po jego powstaniu nie miałam do tej pory 😉

Ale miałam wtedy czas 😀 Tym razem wiedziałam, że tak być nie może.

O pracy nad blogiem programistycznym pisałam już chyba we wrześniu. Ustaliłam deadline, plan, który wydawał się nie dość, że realny to nawet rozciągnięty aż nadto w czasie. Teraz stwierdzam, że dałam sobie jednak za mały bufor 😛 Ale blog ruszył. I ma się całkiem nieźle.

Od wczoraj obok Nettelog działa NetteCode 🙂

Co to zmienia?

Chcę mieć czas na oba blogi – co sprawi, że muszę jeszcze lepiej zarządzać sobą i swoimi zadaniami w czasie, więcej automatyzować, działać i planować z większym wyprzedzeniem.

Bo tak, nie zamierzam bynajmniej zaniedbywać Nettelog. W tym tygodniu mogliście to trochę odczuć (choć mam nadzieję, że nie było tak źle 😉 ). Musiałam domykać ostatnie poprawki. „Skończone jest lepsze niż doskonałe”, ale czasem też ciężko odpuścić na pewnym etapie.

W weekend będę ogarniać rzeczywistość 🙂 Odrobinę zaniedbaną 😉

Projekt

Prace nad blogiem NetteCode potraktowałam również jako projekt. Projekt, który niedługo zacznę opisywać na Nettelog.

Przed przystąpieniem do działania rozpisałam konkretne kroki. Starałam się, żeby wszystko trafiało najpierw na listę zadań, choćby tylko po to by to odhaczyć 😉

Opiszę więc jak wyglądało powstawanie bloga NetteCode. Co było pomocne, gdzie szukałam informacji. Patenty, tricki, pomysły i aplikacje, przydatne strony, artykuły, materiały, źródła. Zainteresowani tematem?

A co znajdziecie na NetteCode?

Programowanie. Tylko i aż.

Od zera do zaawansowanej wiedzy.

Już teraz możecie przeczytać dość obszerny wpis nt. tego, czego możecie się tam spodziewać. Napisałam również od czego warto zacząć naukę programowania oraz jak wyglądała moja historia (podpowiem, że już przeszło 10-letnia).

W przeciągu najbliższych dwóch tygodni postaram się zaprezentować próbkę tego, co będzie się ukazywać. Począwszy od porad dla osób, które niewiele mają wspólnego z programowaniem (ot, chcą zmienić kolor czcionki na blogu czy dodać ramkę, itd.). Poprzez porady dla osób, które myślą o przekwalifikowaniu i programowaniu. Podstawowa wiedza na początek – którą udostępniłam również w ramach darmowego ebooka „Programowanie na start”. Do wiedzy przydatnej Frontend, Backend oraz Full Stack developer’om. Przy czym najbardziej zaawansowana wiedza będzie związana z projektami, które mam zamiar realizować teraz prywatnie (i mam nadzieję, że blog mnie mocniej zmobilizuje do pracy – tak jak Nettelog zmobilizował do rozwoju i nauki 😉 ).

To tyle. Nie nudzę już dłużej a po więcej informacji zapraszam na nowego bloga!

I obiecuję, że tutaj pozostaniemy w tematach, które rozwijałam dotąd 😉 Od dzisiaj programowanie tylko i wyłącznie na NetteCode.

 

Przepraszam, że w pierwszy piątek miesiąca zamieszczam coś innego niż recenzję, ale nie dało się inaczej 😉 Musiałam się podzielić z Wami tymi informacjami. Recenzja w następny piątek 😉