Zaczniemy od garści statystyk z Google Analytics oraz ich analizy. Następnie luźne podsumowanie tego, co pojawiło się na blogu, najpopularniejsze artykuły, statystyki, zrealizowane plany. Zakończę przedstawieniem założeń na kwiecień.

Statystyki za okres marca charakteryzuje nieco bardziej wyrównany poziom niż w lutym. Chciałam przedstawić na jednym wykresie porównanie lutego i marca, ale skok o którym pisałam w poprzednim raporcie (22.02.) za bardzo wpływa na widoczność czegokolwiek.

ga-marzec-2016

ga-marzec-2016-dzien

Marzec w liczbach

896 sesji (luty: 849) wygenerowanych przez 540 użytkowników (luty: 662). 1706 odsłon (luty: 1958). Układ nowi i powracający użytkownicy wynosi niemal 1:1. Tym bardziej doceniam ten rekordowy dzień z lutego, w którym na blogu pojawiło się 388 UU, którzy wygenerowali tego jednego dnia aż 946 odsłon. Choć mocno zaburza to teraz porównywanie wyników marzec-luty.

Średni czas trwania sesji wzrósł z 2:10 min do 8:25. Współczynnik odrzuceń spadł z 50,06% do 16,29% (za cały marzec) oraz do 6,99% (biorąc pod uwagę okres 4.03.-31.03). Obie zmiany są wynikiem zastosowanej przeze mnie 3.03. modyfikacji współczynnika odrzuceń, o której pisałam niedawno na blogu. Nie przewiduje aż takich różnic w kolejnych miesiącach 😉

ga-marzec-2016-mobile

Mobile to nadal istotne źródło ruchu (31,92%). Podtrzymuję swoją radę, by od początku dbać o responsywność strony.

Jeśli chodzi o kanały pozyskiwania ruchu mamy trochę zmian 🙂

ga-marzec-source-channels

Social z 82,3% (luty) spadł do 65,07% (fajnie), Direct z 16% (luty) wzrósł do 22,4% (brawo!), Referral wzrósł z 1,3% do 7,6%, a Organic Search wzrósł z 0,35% do 4,69%. Podoba mi się większe zróżnicowanie wejść z poszczególnych kanałów. Wstyd, że nie udało mi się osiągnąć planowanego poziomu 5% wejść z wyszukiwarki (ale widzicie że było blisko xD ).

Jeśli chodzi o Social, nadal głównym źródłem pozostaje Facebook z wynikiem 98,46%. Ale cieszę się, ze Twitter też powoli się budzi 🙂

Statystyki wpisów na blogu

Tak jak pisałam w artykule nt. wniosków po miesiącu blogowania, postanowiłam nieco zwolnić z liczbą publikowanego contentu. Ten tydzień jest wyjątkowy pod tym kątem (3 wpisy), głównie dlatego, że wiele z tematów zapowiadałam wcześniej i chciałam się wywiązać. W kolejnych tygodniach postaram się trzymać schematu 2 wpisy / tydzień, środa i piątek. Przy czym rozważam zmianę godzin publikacji z 18:00 na godziny poranne.

W marcu pojawiło się 13 nowych wpisów.

Najwięcej w kategorii Produktywność: trzy artykuły w ramach serii „Jak ogarnąć chaos w Twojej skrzynce pocztowej” (unroll.me, inbox zero, błędy). Drobne aplikacje ułatwiające życie (cz. I), dwa artykuły na temat Trello (zapoznanie z aplikacją oraz rozdzielenie projektów pomiędzy Nozbe a Trello – case study).

Rozpoczęłam także serię raportów z blogowania (raport za luty). Poświęciłam wpis tematowi Google Analytics (podstawy: zakładanie konta, połączenie z WordPress, darmowe kursy i materiały) oraz przedstawiłam wnioski po upływie miesiąca blogowania.

W ramach tematyki rozwoju osobistego rozpoczęłam serię recenzji książek od „Kobiety niezależnej” Kamili Rowińskiej. Przedstawiłam również własne sprawdzone sposoby nauki języka angielskiego.

A teraz garść statystyk…

Najpopularniejsze wpisy pod kątem:

 

Co poza tym udało mi się zdziałać w przeciągu ostatniego miesiąca

Ruszył obiecany newsletter, który nawet udaje mi się wysyłać raz na tydzień 😉 Częstotliwość w najbliższym czasie się nie zmieni, za to mogę dalej eksperymentować z czasem jego wysyłki (najbliższy będzie jutro). Zachęcam do zapisu, jeśli wolicie dostawać skondensowany raport co pojawiło się na blogu w przeciągu tygodnia oraz jakie teksty są najpopularniejsze. Z czasem dodam kolejne korzyści wynikające z zapisu.



Zachęcam do śledzenia Fanpage’a oraz blogowego Twitter’a (@nettelog_pl). W obu miejscach dzielę się z Wami „wygrzebanymi” w sieci artykułami, głównie z zakresu produktywności. Warto być na bieżąco 😉

Założenia na kwiecień

Od początku stawiałam na content na blogu, nie przejmując się warstwą wizualną. W kwietniu chciałabym jednak nieco nad nią popracować, jak i nad kilkoma poprawkami, które już długo się za mną ciągną. Chciałabym, by blog wyglądał nieco bardziej profesjonalnie (efekt aktualnej lektury – Michael Hyatt „Twoja ePlatforma”? może 🙂 ).

Na podstawie danych generowanych przez Google Analytics widzę jakie tematy cieszą się największym zainteresowaniem i postaram się podtrzymać tematykę bloga. Nadal możecie się spodziewać najwięcej wpisów w temacie produktywności i jej narzędzi (głównie w piątki).

Dalej będę kontynuować wątki podjęte w artykule nt. recenzji „Włącz się do gry” Sheryl Sandberg z poniedziałku.

Zgodnie z obietnicą postaram się też uruchomić kolejną tematykę wpisów – „Programowanie” i zacząć dzielić moją wiedzą w tym temacie. Będą to podstawowe informacje, bardziej jak zacząć, jak obrać kierunek i co może się przydać w tym temacie każdemu, niekoniecznie programiście 😉 Tj. choćby jak zajrzeć do kodu strony i odkryć dlaczego tło miga 😛 Zobaczymy jak temat się przyjmie i w jakim kierunku powędruje. Ale nie zamierzam zbyt mocno rozpędzać się z tą tematyką, także spokojnie, blog nie stanie się stricte programistyczny 🙂

Przyznam, że tematy na bloga mnożą się niesamowicie i wiele z nich musi czekać na swój czas, tylko dlatego, że nie mogę poświęcić go więcej na pisanie. Jednym z takich zaległych tematów jest seria nt. GTD, którą obiecuję już wystartować do końca kwietnia.

Jest to drugi z serii artykułów Raporty miesięczne. Wstęp do serii oraz lista opublikowanych raportów.

I nadal jestem otwarta na Wasze propozycje odnośnie tego, o czym chcielibyście przeczytać na blogu 😉