dysk google

Ale oczywiście nie tych na niebie. Nie tych realnych… a wirtualnych.

Czym jest chmura?

W dużym uproszczeniu* jest to miejsce na Twoje pliki. Do których możesz mieć dostęp z dowolnego urządzenia (komputer, tablet, telefon). Jedyne co musisz zrobić to tak naprawdę zainstalować ją na tych urządzeniach oraz posiadać konto u wybranego usługodawcy.

*Gdybym miała pisać artykuł o Chmurach obliczeniowych byłby on długi, specjalistyczny i nieprzydatny z punktu widzenia tego bloga. Więc jeśli szukasz takich informacji polecam np. ten artykuł.

 

Jaki masz wybór?

m.in.

Prywatnie miałam do czynienia z trzema z nich: Dysk Google, DropBox oraz Mega. Dość regularnie korzystam z Dysku Google i DropBox’a, choć aktualnie planuje przeniesienie wszystkiego na Dysk Google. I to właśnie usłudze Google poświęcę dzisiejszy artykuł.

 

Dysk Google

Dlaczego?

  • Świetnie uzupełnia pozostałe usługi Google, z których korzystam (Gmail, Google Calendar, Google Keep, itd.).
  • 15 GB za darmo to całkiem sporo (dla porównania Dropbox – 2GB, ale Mega – 50GB 😉 ).
  • Prywatnie planuje teraz wykupienie 100GB za 8,99 zł / mc. To też dość przystępna cena.
  • Pliki sprawnie synchronizują się pomiędzy urządzeniami.
  • Świetnie działa na platformie Android, z której korzystam.

 

Jak z niego korzystam?

Oczywiście do przechowywania plików. Udostępniam je z dwóch powodów:

  • dostęp w dowolnym miejscu
  • podwójny backup (Dysk Google + Dysk zewnętrzny, na którym robię regularnie ręczny backup)

Mam również zainstalowaną aplikację do synchronizacji folderu na komputerze z Dyskiem Google. Także mogę wrzucać i zapisywać pliki jakbym korzystała ze zwykłego folderu. Wszystko dzieje się w tle, a plik ląduje na chmurze i mam do niego dostęp wszędzie. (więcej w dalszej części artykułu)

Nie przechowuje na Dysku grafik, obrazków, filmów, itp. Jeśli chcesz to robić, 15 GB może wyczerpać się wcześniej niż myślisz.

Dysk Google przydaje się, gdy chcę się wymienić zdjęciami, plikami ze znajomymi (impreza, spotkanie, wspólny wyjazd, itp.). Udostępniam miejsce na dysku, każdy wgrywa swoje zdjęcia, zgrywamy je do siebie, a ja kasuje folder z dysku 😉 (o tym jeszcze napiszę wkrótce)

Udostępniam konkretne pliki do wyświetlenia, pobrania, edycji. Przydatne w przypadku współpracy nad danym tematem z innymi osobami.

Zdarzyło mi się również korzystać z usługi Formularzy Google, z wykorzystaniem których tworzyłam ankiety, a wyniki zapisywały się automatycznie do arkusza kalkulacyjnego, gdzie mogłam dalej z nimi pracować. Aktualnie korzystam raczej w tym celu z TypeForm (przykładowa ankieta).

Jeśli muszę przesłać komuś większy plik – w mailu udostępniam link do pliku udostępnionego właśnie na dysku (zamiast przesyłać sam plik).

Pliki, które dostaje od innych mogę zapisać od razu na Dysku Google. Nie muszę ich pobierać na komputer.

Google oferuje Ci również pakiet aplikacji do edycji dokumentów tekstowych, arkuszów kalkulacyjnych, itd. Masz również podgląd na dokumenty utworzone w Microsoft Word, Excel, itd.

 

Dysk Google oferowany jest zarówno dla osób prywatnych jak i dla firm (nowych, małych, dużych). Poza adresem e-mail z rozszerzeniem @twojafirma otrzymujesz dostęp do pakietu aplikacji Google oraz 30 GB miejsca na dysku. Oczywiście w przypadku firm jest to już usługa płatna (od 4EUR / konto / mc).

Jak zacząć?

Przejdź na stronę Dysku Google.

dysk google

Wybierz „Otwórz Dysk Google”.

Wymagane jest konto Google. Zaloguj się.

Gotowe 🙂

 

Prawda, że proste?

Masz teraz dostęp do 15 GB miejsca. Możesz zacząć wrzucać swoje pliki.

Jak?

Na dwa sposoby:

dysk google

1: Wybrać opcję Nowy i Prześlij plik (lub folder).

2: Po prostu przeciągnąć plik, który chcesz dodać na obszar oznaczony jako 2 powyżej.

Gotowe 🙂

Google Drive Sync

No, ale mówiłam, że nie musisz korzystać z interfejsu webowego aplikacji. Sama raczej korzystam z synchronizacji dysku Google z komputerem. Po prostu traktuje go jako kolejny folder na dysku, który dla wygody mam wpięty w menu Ulubione.

Opisuje rozwiązanie dla systemu Windows.

dysk google

Jak to zrobić?

Tj. synchronizacja z PC, wpięcie folderu w Ulubione to zabawa w Przeciągnij & Upuść.

Otóż zaraz po otwarciu Dysku Google w lewym dolnym rogu masz dostępną opcję „Pobierz Dysk Google na PC”:

dysk google

A jeśli jej nie widzisz – po prostu kliknij tutaj.

Jest to aplikacja Google Drive Sync. Po pobraniu i instalacji pojawi się okno powitalne – wprowadzenie do Dysku Google.

Musisz podać swoje dane logowania – te same, dla których utworzyłeś Dysk.

I tyle. Tak naprawdę wszystko jest już skonfigurowane. Jedyne na co warto zwrócić uwagę są „Opcje synchronizacji” w ostatnim kroku.

dysk google

Warto ustawić własną lokalizację folderu.

dysk google

Finalnie wybieramy „Rozpocznij synchronizację”. Ponieważ na naszym dysku jeszcze nic nie ma – potrwa moment, po czym pojawi się pusty folder 🙂

Warto go jeszcze przypiąć do menu „Ulubione”, by mieć wygodny dostęp.

Gotowe!

Mobile

Aplikacja Dysk Google jest preinstalowana na urządzeniach z Android’em. Jeśli tylko zalogujesz się na swoje konto Gmail – uzyskasz dane do swoich plików na Dysku.

 

Tyle w temacie 🙂

Na co uważać?

Da się udostępniać dokumenty do edycji. Jeśli jednak chcesz pozostać anonimowy – uważaj z dodawaniem komentarzy. W komentarzu pojawiają się dane osoby, która go dodaje. Dane z konta Google.

Bezpieczeństwo

Chmury są raczej bezpiecznym narzędziem. Z naciskiem na raczej. Powiedziałabym, że Twoje pliki najbezpieczeniejsze są u Ciebie, ale z tym też się nie zgodzę. Tak naprawdę najbezpieczniejsze są w Twojej głowie. Ale tam też mogą być najmniej użyteczne.

Co jakiś czas słyszymy o aferze związanej z wyciekiem danych z chmury, np. głośny wyciek zdjęć gwiazd z sierpnia 2014 roku: „Złudne bezpieczeństwo iCloud – (…)”. (i ponownie nie mam na myśli gwiazd na niebie 😉 )

Dlatego trzeba uważać CO ląduje na chmurze. Mimo wszystko warto się zastanowić czy bardziej zależy nam na dostępie do danego pliku czy jego bezpieczeństwie. Są inne sposoby zabezpieczania się przed utratą danych niż chmura, np. backup (który też już długo jest na liście moich tematów na „później”).

 

A Ty? Korzystasz już z chmury? Jeśli tak to jakiej?